podróże tagged posts

Happy Holi!!!

5 marca, 2015 Blog - opowieści z podróżyNepal  Skomentuj

Hej,

Jest taki dzien w roku, kiedy ludzie z uśmiechem obdarowują się kolorami, z dachów zrzucane są woreczki z wodą a zdradzieckie dzieci leja ją z wiadra. Wszyscy chodzą wtedy uśmiechnięci i życzą sobie HAPPY HOLI!!! My dołączany sie do życzeń!!! Raz jeszcze:
HAPPY HOLI z Kathnandu!!!

holi-seba

holi-kasia
Jest mokro kolorowo wesoło i bardzo uprzejmie 🙂

Więcej...

Agra (Taj Mahal) i Varanasi

3 lutego, 2015 Blog - opowieści z podróżyIndie  Skomentuj

Hej!

Dlugo sie nie odzywalismy. Teraz pijemy sobie slynna herbate Darjiling ale w Mirik… Wczesniej za to bylismy w kliku ciekawych miejscach. Dosc duzo sie dzialo i dlugo nie pisalismy wiec o tym co u nas podzielismy na dwie czesci. Teraz zapraszamy do odwiedzenia dwoch wielkich, indysjkich miast polnocy!

Agra i Taj  Mahal

Tytul tej czesci powinien brzmiec po prostu Agra. Ale jak wiesc niesie wielu nic to nie mowi – za to wszyscy wiedza co to Taj Mahal. Stad czesto tak sie po prostu zbija nazwe miasta z jego glowna atrakacja.

Do Agry dojechalismy dosc wczesnie po nocnej podrozy pociagiem z Hyderabadu. Miasta indyjskie zdecydowanie nie zachwycaja takze i to nie zorbilo na nas duzego wrazenia...

Więcej...

Nasze ostatnie marokańskie dni

28 grudnia, 2014 Maroko  Skomentuj

Witajcie!

Szybko, oj szybko minęły nam te ostatnie dni przed wyjazdem. Teraz, już w Polsce, gdy wreszcie przyszła prawdziwa zima, my wspominamy marokańskie ciepło 🙂

Nasza współpraca z High Atlas Foundation trwała prawie tydzień i trzeba przyznać, że były to dla nas bardzo intensywne i ciekawe dni. Wiele się nauczyliśmy, o wielu rzeczach się dowiedzieliśmy, mieliśmy okazję zobaczyć miejsca, do których samych nigdy byśmy nie trafili. Maroko, jak każdy kraj, ma swoje problemy i różnie sobie z nimi radzi. Dobrze wiedzieć, że są ludzie, którzy potrafią skutecznie pomagać innym.  To temat na oddzielny wpis, bo naprawdę jest o czym pisać.

Essaouira - portPort w Essauirze

Na nasz ostatni przystanek wybraliśmy Essaouirę – miasto już nam znane (a Wam opisane)...

Więcej...

Tydzien z High Atlas Foundation

14 grudnia, 2014 Blog - opowieści z podróżyMaroko  Skomentuj

I oto voila! Tydzien minal jak z bicza trzasnal!

A tydzien byl intensywny! Jak pisalismy od poniedzialku zaczelismy krecic klipy dla Fundacji High Atlas. Zaczelismy od wizyty w biurze i nakrecenia wywiadu z Fatima.

Fatima

Fatima to pracownica biurowa odpowiedzialna za kontakty z wladzami, centrala w Rabacie i organizacja wszystkiego 🙂

Z filmowaniem tego dnia dalismy sobie dosc szyko rade. I jak sie okazalo nie bez (zapisanej gdzies w gwiazdach) przyczyny. Tego dnia w ramach Festiwalu Filmowego w Maroku na Djemaa al-Fna pojawil sie Jeremy Irons! z 15 metrow od nas – jak sie domyslacie Kasia wniebowzieta!

jeremy irons

Kolejne dni to juz wyjazdy terenowe. Wstawanie o swicie, jazda samochodem i… marokanska goscinnosc! Z kimkolwiek i gdziekolwiek bysmy nie pojechali obowiazkowo bylo sniadanie, drugie sniadani...

Więcej...

Dalsze marokanskie drogi

28 listopada, 2014 Blog - opowieści z podróżyGóryMarokoWpis z filmem  Skomentuj

Witajcie

Troche przez przypadek nasz blog stal sie cotygodnikiem. Jakos tak wyszlo, ze ostatnio komunikujemy sie z Wami co 7 dni… Za czesto?

Na poczatek aneks do poprzedniego wpisu, czyli krotkie video z hammamu. O szczegolach pisalismy poprzednio – teraz tylko klip!

(link: http://youtu.be/ddEyhJSKg0M)

W oczekiwaniu na Gosie trafilismy do perelki naszego poprzedniego wyjazdu – miasta slodkich daktyli i bolu zebow czyli Taroudant. Potwierdzila sie niestety opinia ze w deszczu zadne miasto nie wyglada ladnie… Ale odnalezlismy nassze smaki z pprzedniego wyjazdu i to nam wystarczylo!

Malgosia przyleciala do Agadiru nie sama ale z deszczem! Od poczatku jej pobytu w Maroku nieustannie suszymy nasze rzeczy.

dsc04229

Kolejna nasza perelka 2012 – Sidi Ifni. Tez wit...

Więcej...

Produkcja Abaki (tkaniny robionej z liści palmy) – Filipiny /film

21 października, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipinyWpis z filmem  Skomentuj

Dziś zapraszamy na Filipiny do małego miasteczka Kalibo. Tam zawitaliśmy do producenta abaki – materiału wytwarzanego z liści palmy ananasowej. Palma ta daje małe, niejadalne owoce za to ma odpowiednie liście, z których łatwo można wydobyć włókna. Są one później podstawą abaki. Miejsce, do którego trafiliśmy to abakowy top! Produkuje się tu najlepsze tkaniny i stroje z abaki! Są oficjalnym i jedynym dostarczycielem koszul z tej tkaniny dla prezydenta Filipin a swoje butiki otwierają również w Europie (Londyn, Paryż z tego co pamiętamy :)).

abaka1

abaka2

Produkcja jest dość długa i pracochłonna. Duża część pracy przy pierwotnej obróbce odbywa się w górskich wioskach. W okolice Kalibo najczęściej trafiają już nici, z których plecie się abakę i szyje odpowiednie ubrania...

Więcej...

Najbliższe plany… M****

11 września, 2014 Blog - opowieści z podróżyInformacje blogoweMaroko  Skomentuj

Hej

Trochę się u nas będzie działo w najbliższym czasie, oj będzie 🙂 Na razie pragniemy wszem i wobec ogłosić, że następnym naszym celem podróży jest … tadaaaaaaa MAROKO!

Sahara

Postanowiliśmy po 2 latach sprawdzić czy pustynia wciąż jest gdzie była, czy w Maroku może być chłodno i czy Antyatlas zimą jest do przejścia. Zaczniemy na początku listopada a skończymy w drugiej połowie grudnia! To tyle z naszych najbliższych planów. Co do dalszych szczegółów – napiszemy o nich w swoim czasie… Na pewno góry w Maroku to te magiczne miejsca, które z pewnością odwiedzimy!

Pozdrawiamy,
Sebastian i Kasia

My w Atlasie Wysokim

Więcej...

Malapascua – 2 twarze zniszczonej przez Haiyan wyspy.

20 maja, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipinyWpis z filmem  Skomentuj

Zapraszamy na cykl mini-reportarze z naszej podróży po Filipinach.

Malapascua

Jest to mała wysepka poMalapascua - część turytycznałożona na północ od Cebu. Nie jest to jednak odludna mała część filipińskiego kraju. Dopływają tu od dawna turyści spragnieni obcowania z rekinami o charakterystycznych długich ogonach (po angielsku Thresher shark – nie wiemy czy jest polska nazwa). My wyspę odwiedziliśmy kilka miesięcy po przejściu huraganu Haiyan. Po części dlatego, że nam ją polecano jako ciche miejsce nurkowe a po części by zobaczyć jak miejsce to wygląda.

 Po pierwsze gdy tylko dopłynęliśmy do brzegu rzuciły nam się w oczy kurorty. Nie to, żebyśmy się spodziewali zgliszczy – ale piękne domki i kluby nurkowe wyglądały jak nietknięte. Sprawa wyjaśniła się od razu...

Więcej...

Koncertowanie na Siquijor (Filipiny)

10 maja, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipinyWpis z filmem  Skomentuj

Witamy!

Dziś nietypowo – publikujemy pierwszy wpis z cyklu “Filipiny jak było” 🙂 czyli krótkich pokazów co i jak się z nami działo. Na pierwszy ogień muzyczny jam Sebastiana z wyspy Siquijor. Działo się działo! Przez internet poznaliśmy Remke – człowieka, szamana, muzyka. Improwizowaliśmy parę razy a w przypływie rumowego szału postanowiliśmy wyjść na scenę! 3 minuty próby i jazda! Śpiewał Remke a za rytmikę odpowiadała polska sekcja pod wodzą Marycha!

Pozdrawiamy,
Sebastian i Kasia

(link: http://youtu.be/tXm3DU7Vdjs)

Więcej...

Antigua / wulkan Acatenango

11 kwietnia, 2014  Skomentuj

Antigua – czyli dawna stolica Gwatemali to obecnie jedna z największych atrakcji turystycznych kraju. Jej piękne położenie (u stóp 3 wulkanów), atmosfera ślicznego skansenu i bliskość lotniska przyciąga rzesze turystów.  My byliśmy nastawieni bardzo sceptycznie jako, że było to najmniej “gwatemalskie” miasto, jakie zdarzyło nam się zobaczyć – bez smogu, korków, autobusów, hałasu i tym podobnych atrakcji za to z modnymi restauracjami, knajpkami, barami – wydawało nam się sztuczne i zrobione “pod turystów”. Z drugiej strony nie można mu odmówić uroku. Jest to też świetna baza do wyjść na pobliskie wulkany!

antigua_1

Z naszej strony polecamy też  nasze INFORMACJE OGÓLNE  o Gwatemali oraz wpisy umieszczane na bieżąco 2 stolice Gwatemali i 1 wulkan.

Transport

Anti...

Więcej...