Kanchanaburi

 Skomentuj

Witam,

Dzisiaj co nieco o Kanchanaburi. Polecam też nasze INFORMACJE OGÓLNE o Tajlandii oraz wpisy umieszczane w czasie podróży Kanchanaburi i Wrażenia z kolei.

Transport

Do miasteczka dostaliśmy busikiem z Bangkoku. Jest to chyba najwygodniejsza forma – nie trzeba przedzierać się przez miasto do dworca – odbierani jesteśmy spod hostelu – a cena tylko nieznacznie wyższa (ok. 150 THB/os). Jest jeszcze połączenie kolejowe – chyba 2 razy dzienni ale rozkład ulega ciągłym zmianom (rozkład jazdy na stornie Tajska Kolej).
Miasto jest świetnie skomunikowane z całym regionem i można do niego również dojechać m.in.  z/do Ayuthaii autobusem czy parku Erawan.

Gdzie spać

Miejsca do spania rozlokowane są tuż nad brzegiem rzeki Kwai. My spaliśmy w guesthousie Blue Star. Ocena 3/5. Cena 150 THB za najtańszy domek z łazienką (mały pokój, FAN i zimny prysznic). Są też lepsze ale droższe domki. Miły akcent to własna, mała altanka gdzie można wieczorem popijać piwko 🙂

Gdzie zjeść

Jak to zwykle w strefie “guesthousowej” mnóstwo turystycznych knajpek. Na uwagę zasługuje najlepsze Pad thai jakie jedliśmy! Sprzedaje je Pani ze swoim kramikiem jakieś 150m w lewo od 7-eleven (stojąc tyłem do tego sklepu). Poznać ją można po tym że ok. godz 17 dosłownie ustawiają się kolejki Tajów na motorach zabierający po 4-6 porcji. Cena przysmaku 25 THB. za porcję. Opcja jedzenia tylko na wynos – pakowane w specjalny papier.

Co zobaczyć

Miasteczko swój turystyczny byt opiera głównie o historię z drugiej wojny światowej i wykorzystywania jeńców alianckich przy budowie kolei tajsko-birmańskiej. Muzea mnożą się i mnożą ale do rzeczy…
Warto zobaczyć:

* cmentarz aliancki
* jedyne kompetentne muzeum tuż przy cmentarzu alianckim – nowe klimatyzowane z dobrą wystawą (100 THB/os).
* odcinek kolei przy zrekonstruowanym moście na odnodze rzeki Kwai

Warto też przejechać się samą koleją najlepiej startując o 5:57 z głównej stacji w Kanchanaburi (po 6 zatrzymuje się przy stacyjce przy moście) – 100 THB/os. Super klimat jazdy! Dojedziemy nim do Nam Tok – obecnie stacji końcowej kolei. Tam na uwagę zasługuje wodospad i świetna jaskinia do zwiedzania tylko z przewodnikiem.

Jak ruszyć dalej w podróż?

Jak pisaliśmy w podrozdziale Transport. Najlepsza opcja to wyruszyć autobusem do słynnego Parku Erawan, o którym to napiszemy w następnym wpisie (50THB/os). Łatwo też (z jedną przesiadką) przedostać się do Ayuthay’i.

 

Uwagi i pytania kierujcie na maila sebas(malpa)aol.pl

Pozdrawiam,
Seba

Zostaw komentarz