Casablanca

 Skomentuj

Casablanca – jedno z najbardziej znanych miast Maroka głównie za sprawą pewnego amerykańskiego filmu. Jest to też jedno z najbardziej “europejskich” miast w Maroku, co nie oznacza, że nie odczujemy tu powiewu orientu. Miasto warte zobaczenia choć perełek typowo marokańskich może nie ma tam aż tak wiele.

mini5.jpg

Transport

Do Casablanci dojedziemy z każdego zakątka Maroka. Leży na trasie linii kolejowej (pociąg do Marakeszu 36zł/os.) i dojeżdżają tu autobusy z każdego zakątka kraju. Jest też lotnisko międzynarodowe (my stąd zaczynaliśmy), do którego można dostać się pociągiem (16zł/os, kursuje raz na godzinę). Lotnisko jest bardzo przyjemne (4 w kasiowej skali lotniskowej) – przy odrobinie pomysłowości można znaleźć sobie całkiem niezłe miejsce do spania!
W Casablance jest kilka dworców (stacji) kolejowych: najważniejsze dwa to Casa Voyegers (w centrum – główny punkt przesiadkowy na kursy dalekie, zatrzymuje się tu pociąg na lotnisko) i Casa Port (położony 10min. drogi od Medyny – aby dostać się tu z lotniska trzeba przesiąść się na stacji Ain Sebaa).

Gdzie spać i zjeść

Polecamy nocleg w Medynie – najtańszy, względnie blisko do wszystkich atrakcji i można odczuć prawdziwy klimat zamieszkałej medyny. Nocleg znajdzie się na każdą kieszeń (także taki, który można zarezerwować przez internet – Auberge de jeunesse– płaciliśmy 60zł za “dwójkę” bez łazienki ze śniadaniem). Najtańsze pokoje można znaleźć w małych hotelikach przy skrzyżowaniu Rue Anfa z Rue Centrale, np. Hotel Gibraltar lub Hotel Candide (“dwójka” bez łazienki 32zł – można taniej ale obskurniej).

Jedzenie – jak zwykle – uliczne. Bardzo polecamy tzw. Snacki czyli bary z kanapkami, w których może się znaleźć parówka, inna kiełbaska, jajko, tuńczyk, kurczak. Do kanapki można zażyczyć sobie surówkę i frytki (często jest to już w cenie) i pełny obiad mamy gotowy! Na terenie Medyny znajduje się też oczywiście bardzo rozległe targowisko ze świerzymi warzywami i owocami!

mini1.jpg

Atrakcje

Atrakcji w Casablance jest wiele choć może nie do końca takich, jak można by się spodziewać:) Jak napisałam na początku Casablanca jest miastem, w którym miks kulturowy marokańsko – europejski jest bardzo widoczny. I właśnie to stanowi jej główną atrakcję.

Medyna – typowa medyna marokańska, wąskie, kręte uliczki (zgubienie się w nich jest nieuniknione), wszędziestojące stoiska ze wszystkim od warzyw po torebki od D&G, dużo ludzi (turystów i mieszkańców), gwar itd. Jednak według przewodników nie da się jej porównać z medynami w Marakeszu czy Fezie (my się z tą opinią całkiem nie zgadzamy).

mini7.jpg

Meczet Hassana II – imponujący pod względem rozmiaru i przede wszystkim wykończenia (prawdziwa perełka marokańskiego rzemiosła). Wybudowano go zaledwie kilkadziesiąt lat temu. Zdecydowanie wyjątkowy ponieważ niemuzułmanie mogą go zwiedzać od środka (zwiedzanie wyłącznie w grupach z przewodnikiem, możliwe o wyznaczonych godzinach).

Perełki architektury art deco – na początku XX wieku w Casablance wybudowano wiele budunków w stylu art deco, które przyczyniły jej sławę najpiękniejszego miasta w tamtym czasie (jej ówczesna architektura ma się nijak do tego, co zostało zaprezentowane w filmie “Casablanca”). Dziś, mimo dość oszczędnej renowacji, można dopatrzeć się dawnej świetności. W przewodniku Lonely Planet przedstawiona jest trasa “perełek architektury” – ładny spacer! Na pewno warto odwiedzić dawną Katedrę św. Serca – dzisiejszą galerię sztuki (znajduje się w trójkącie między ulicami: Bulwarem Rachidi, Rue d’Alger, Rue Curie) – wejście gratis, opłata pobierana przy wejściu na wieżę.

Jak ruszyć dalej w podróż?

Jak pisałam wcześniej “z” i “do” Casablanci można dostać się wszędzie. My przylecieliśmy i wylecieliśmy z Casablanci do Polski. Poza tym dostaliśmy się stąd pociągiem do Marakeszu i także pociągiem przyjechaliśmy z Kenitry.

Nasz przewodnik po kraju: MAROKO
wpis na bieżąco z podróży: Casablanca.

Uwagi i pytania kierujcie na maila: sebas(malpa)aol.pl

Pozdrawiam,
Kasia

PS. Na koniec polecThe_Caliph_s_House.jpgamy też książkę opisującą pierwszy rok życia w Casablance Tahira Shaha Khalif’s House (w Polsce wydana jako “Dom Kalifa – Rok w Casablance”) – bardzo interesująca!

Zostaw komentarz