Jordania cz. 3

25 listopada, 2019 Bez kategorii  Skomentuj

Hej!

Jesteśmy już na lotnisku w Ammanie. Jak zwykle ostatni wpis na ostatnią chwilę . 🙂 Na szczęście ostatni tydzień możemy pofsumowac – nic się nie działo. Wypoczynek pełną gębą!

Spędziliśmy miło czas w Aqabie – mieście u wybrzeży Morza Czerwonego. Co robiliśmy? Pływaliśmy, nurkowalismy, podziwialiśmy rafę jak i zatopione w niej militaria – zwłaszcza czołg (a właściwie samobieżne działo przeciwlotnicze) jak i ogromnego Herculesa. Czytaliśmy. Plazowalismy. Jedliśmy lokalnie jak i egzotycznie – Viva samosy z Bangladeszu!!

Wieczorem filmy i … Tak minęły nam ostatnie dni w Jordanii. Na podsumowanie nie mamy czasu – wejście wzywają nas do samolotu! Było ciepło, egzotycznie i spokojnie. Wypoczelismy...

Więcej...

Jordania cz.2 – Kilka słów o Petrze

19 listopada, 2019 Bez kategorii  Skomentuj

Przybyliśmy, zobaczyliśmy, westchnęliśmy z zachwytu i pojechaliśmy dalej – tak w skrócie wyglądało nasze zwiedzanie tego kolejnego cudu świata 🙂

My przed Skarbcem

A dokładniej – udało nam się znaleźć w tym baaaardzo turystycznym miejscu znaleźć Couchsurfera, który przyjął nas pod swój dach. Daleko do samej Petry za to blisko tzw. Małej Petry czyli innego ośrodka archeologicznych westchnień. Mała bo mała ale robi świetne wrażenie. Tak samo jak cała okolica górsko-marsjańska.

Okolice naszego noclegu

Little Petra

Do samej Petry dojechaliśmy autostopem (udało się kilka razy przejechać za przysłowiowy uśmiech, dzieci to w tym wypadku atut)...

Więcej...

Jordania cz. 1

10 listopada, 2019 Bez kategorii  Skomentuj

Tytuł zdradza już miejsce 🙂 zatem oficjalnie jesteśmy w Jordanii!Pierwsze dni a w sumie to już tydzień spędziliśmy w Madabie. Miasto to słynie z mozajek rodem z VI w. paru kościołów, pobliskiej górze Nebu – z której Mojżesz zobaczył Ziemię Obiecaną oraz Morza Martwego. Wszystkie miejsca widzieliśmy, a o miejsce chrztu Jezusa się otarliśmy.Powitał nas widok z góry Nebu i chyba to zostanie w naszej pamięci na zawsze (jak i pytanie jak Mojżesz przekonał lud wybrany, że te skały i piach z jedną rzeczką to Ziemia Obiecana)Co do samej Madaby – miasto samo w sobie jest brzydkie jak noc listopadowa. Za to jest chyba centrum chrześcijańskim, bo to co się tu zwiedza to kościoły średnio stare i mozaiki super stare...

Więcej...