Malapascua i Cebu City

27 lutego, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipinyWpis z filmem  Skomentuj

23.02.2014 – 27.02.2014 sunny 30 °C
Zobacz 2014 Filipiny SebKa’s na mapie.

Hej,

Po przygodach dotarlismy na wyspe Malapascua. Slynie ona z fajnych miejsc nurkowych, pieknej plazy i rekinow (niestety glownie na glebokosci 20m.. :( ). Po doplynieciu okazalo sie ze … wyspa zostala zniszczona przez tajfun Jolanda. Czesc “turystyczna” (glownie hotele, kluby nurkowe) odbudowaly sie, za to pozostala czesc ciagle sie sprzata. My spalismy w hostelu bardziej w srodku wyspy. Ten swoisty dualizm nas lekko zszokowal… Na szczescie dostep do wody pitnej jest juz wszedzie (jak i prad) – w czesci turystycznej prawie nie ma sladow po Jolandzie.

Miejscami bylo rajsko, miejscami depresyjnie… To ta rajska czesc…
_FIL9147.jpg

widok z okna zniszczonego resortu

_FIL9287.jpg

Spedzilismy tam kilka dni...

Więcej...

Co u nas? Dalsza czesc filipinskiej podrozy..

23 lutego, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipinyWpis z filmem  Skomentuj

16.02.2014 – 23.02.2014 26 °C
Zobacz 2014 Filipiny SebKa’s na mapie.

Hej,

Ostatnio jakos zwolinilismy i przez ostatn tydzien nic sie ciekawego nie dzialo :) Zaczelismy od pobytu w miescie Naga – baaardzo nieprzyjemne i potem udalismy sie do miasta Legazpi . Miasto owo zaskoczylo nas swoim urokiem. Czy jest czystsze, mniej glosne lub bardziej zielone niz inne filipinskie miasta? NIE! Ale jakos przypadlo nam do gustu na tyle ze nieoczekiwanie zostalismy tu kilka dni.

Sniadanie w Legazpi


(link: http://youtu.be/hFl-FV1oi0s)

Pod miastem jest kilka interesujacych miejsc do zwiedzenia. Miedzy innytmi miasteczko powstale w XVI w a kompletnie zniszczone przez wybuch wulkanu Maya w lutym 1814 r...

Więcej...

Bagasbas i (prawie) bezludna wyspa

15 lutego, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipinyWpis z filmem  Skomentuj

12.02.2014 – 15.02.2014
Zobacz 2014 Filipiny SebKa’s na mapie.

Hej!

Kolejne kilka dni kte zdaja sie trwac tygodnie – tyyyle sie dzieje! Dotarlismy do surfowego miesca Bagasbas. Miejsce wietrzne, faliste i troche zachmurzone. Za to zwiedzalismy miasto Daet – stolice regionu i chyba tez trycykli! Mnostwo tych malch sprytnych motorkow dookola!

Pozniej postanowilismy poplynac na bezludna wyspe. W tym celu znalezlismy port rybacki w pobliskiej miejscowosci i zaopatrzywszy sie w zywnosci i wode na kilka dni ruszylismy na lodke. Lodka w strone Banocboc sluzy do przewozzenia ryzu, piwa itp specjalow ktorycg trudno szukac na oddalenej o 3 godziny wyspie. Tak, tak… jak pewniue sie domysleliscie – Banocboc to jedynie przesiadka… A tak to wygladalo w jednej z naszych relacji “na goraco”:

...

Więcej...

Filipinski trycykl

10 lutego, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipiny  Skomentuj

Witajcie,

Dzis nasz pierwszy video-wpis. A bedzie o trycyklu – podstawowym srodku transportu na krotkie dytstanse. Przerobiony motor z na prawde wypasna kabina dla pasazera przewozi do 6 (jak widac na filmiku – niewysokich :)) osob. Ceny sa niskie – od 20 – 100 php (1,4 – 7 zl) za kurs – zaleznie od dystansu (najdrozszy to bylo ok. 45 minut).

Milego ogladania!


(link: http://youtu.be/TElg6dcHG1Q)

Pozdrawiamy,
Sebastian i Kasia

Więcej...

Dolores i Mt Banahaw

9 lutego, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipiny  Skomentuj

Hej

Szybki wpis bo zcas w internecie pogania. Ostatnio znalezlismy sie w Dolores, Zamieszkalismy u baaaardzo goscinnej rodziny! Jemy smacznie (*chyba to juz bylo) i ciagle jestemy rozpieszczani.

nasza kolacja
_FIL8444.jpg

Ostatnio ruszylismy na swieta gore Mt Banahaw. Wraz z naszym gspodarzem jego bratem i przewodnikiem ruszylismy na podboj. Wczesniej zaopatrzylismy sie w wode w swietym zrodelku u podnoza (po drodze na gore nie ma zadnej wody) – 6 litrowy baniak na 2 osoby powinien byc ok!

_FIL8447.jpg

Szlismy cokolwiek szybko i juz po 6 godzinach morderczego podjescia bylismy an gorze. Tempo ok – niektorzy rozbijaja to an dwa dni… A gora....

Więcej...

Filipiny czas zaczac (Manila i Dolores)

7 lutego, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipiny  Skomentuj

Hej!

Przede wszystkim nie mozemy stad sterowac blogiem na sebka.pl :( Dlatego bedziemy wszystkie informacje umieszczac na biezaco tutaj…

Manila

Dolecielismy tu po dosc dlugiej i meczacej podrozy. Zatrzymalismy sie w dzielnicy biznesowej Manili – Makati. Byla to nasza baza do zwiedzania miasta. A bylo ono jak kazde duze azjatyckie miasto. Mamy tu dzielnice bogactwa i drapaczy chmur oraz shanties – czyli slamsy – osiedla z blachy i wszystkiego co tylko mozemy sobie wyobrazic.

My zwiedzilismy Intramuros – otoczona murem najstarsza czesc miasta. Duzo spojoniejksza, z niska zabudowa i paroma muzeami. Bylo przyjemnie :) szczegolnie biorac pod uwage przystosowywanie sie do roznicy czasu…

Czesc Fortu z intramuros
_FIL8164.jpg

Jeepneye – stare terenowki amerykanskie przerobione na cos w rodzaju “autobusow” – glow...

Więcej...

Początek nowej przygody!

1 lutego, 2014 Blog - opowieści z podróżyFilipiny  Skomentuj

Hej!

Tak, tak ,tak! To już jutro wylatujemy w długa drogę na Filipiny! Pakujemy się, sprawdzamy, sprzątamy! Czyli zwykła krzątanina ale jakby spokojniej… w końcu lecimy do ciepłego!

Najpierw Mediola-Riad-Manila i następny wpis już z Filipin!! Trzymajcie za nas kciuki i do przeczytania!

Pozdrawiamy,
Seba i Kasia

Więcej...